sobota, 16 listopada 2013

"KWIAT/Y"


Witam w sobotni wieczór!

Mija szósty dzień wyzwania fotograficznego Uli. Bohaterami zdjęć tej części wyzwania są KWIAT/Y. 
Była to dla mnie okazja by zrobić kilka ujęć bardzo wdzięcznych i niezwykle wytrwałych aksamitek.
 Już dawno miałam w planie sesję zdjęciowych tych uroczych kwiatuszków. Mam do nich sentyment za wytrwałość. Dzielnie kwitną do późnej jesieni.
 Często także zdobiły ogród moich rodziców, a teraz spotykam je w ogrodach i rabatach w sąsiedztwie.

piątek, 15 listopada 2013

"DOM"

 Jesienna nostalgia sprawiła, że obiektem sfotografowanym w tej części wyzwania u Uli jest domek z kart.
Budowanie takich domków to jedno z wielu miłych wspomnień z dzieciństwa, spędzonego w rodzinnym domu.

Po latach wyszłam całkowicie z wprawy i tylko taką konstrukcję udało mi się ułożyć.
Z przyjemnością pokażę tę zabawę synkowi i będziemy ćwiczyć razem. Mój plan to chociaż trzy piętra.... Macie może jakieś wskazówki, jak tego dokonać?


Prace pozostałych uczestników tej części wyzwania znajdziecie tutaj.

Dziękuję za odwiedziny i życzę udanego weekendu!

czwartek, 14 listopada 2013

"CZERWONY"

Witam w czwartym dniu wyzwania fotograficznego Uli. 
Dziś towarzyszył uczestnikom kolor CZERWONY.
 Pomysłów miałam kilka, ale szukałam czegoś co by krzyczało do mnie 
"To ja"!
Takim krzykiem zwróciła moją uwagę farba koloru strażackiej czerwieni, jaką w ostatnich dniach ktoś w sąsiedztwie pomalował sobie drzwi wejsciowe....

Muszę przyznać, że jest to sposób na przełamanie szarości jaka czeka za rogiem, gdy wszystkie liście z drzew już spadną.



Więcej interpretacji można podejrzeć tutaj.

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam!

środa, 13 listopada 2013

"CIEPŁY"

Pora na trzeci dzień fotograficznego wyzwania, a w nim interpretujemy temat "Ciepły".
Propozycje uczestników znajdziecie pod tym linkiem.

Mój wybór obiektu na zdjęciu ponownie nie jest wyszukany. Ciepły posiłek przyszedł mi go głowy jako pierwszy. Dziś mieliśmy naprawdę zimny dzień i pomimo porządnego ubrania, zmarzłam okropnie. Mój organizm potrzebuje pewnie trochę czasu, aby się przestawić.

wtorek, 12 listopada 2013

"LISTOPAD KOJARZY MI SIĘ Z …"

Dziś pora na drugi temat w siedmiodniowym wyzwaniu fotograficznym Uli.
Moje zdjęcie przedstawia  jedno z licznych skojarzeń jakie ten miesiąc przywołuje. Nie jest ono wyszukane. Oznacza opady - zarówno atmosferyczne jak i listowia.
Deszcz, który padał dziś na zmianę ze śniegiem o poranku, przypomniał mi o niezastąpionych na jesień i zimę kaloszach.


poniedziałek, 11 listopada 2013

SIEDMIODNIOWE WYZWANIE FOTOGRAFICZNE - DZIEŃ PIERWSZY

Nowy tydzień postanowiłam rozpocząć od przyłączenia się do fotograficznej zabawy organizowanej przez Ulę z www.senmai.pl 
Po szczegółowe informacje na temat wyzwania, zapraszam do tego wpisu.
Przez najbliższy tydzień uczestnikom wyzwania będą towarzyszyć następujące tematy:

 Zatem zaczynamy! 

1."Dziś jestem".... na jesiennym spacerze z synkiem. 

niedziela, 10 listopada 2013

"CHORY Z UROJENIA" MOLIERA W NOWYM JORKU

Kilka razy w roku, nowojorscy miłośnicy polskiego teatru mają możliwość uczestniczenia w spektaklach rodzimych teatrów.
Od jakiegoś czasu śledzę uważnie proponowane sztuki i w miarę moich możliwości i preferencji staram się je zobaczyć.
 Moje dotychczasowe fotorelacje dotyczące wyjść do teatru znajdziecie: tutaj. 
10 listopada trupa aktorów z Teatru 6. Piętro przybyła z komedią Moliera "Chory z urojenia".

"Chory z urojenia" to  komedia dość często wystawiana na deskach polskich teatrów. Zachęcona zwiastunami i recenzjami chciałam skorzystać z okazji i zobaczyć sztukę na żywo.